Samoprzylepna maseczka ochronna - MASTICK

Czy słyszeliście już może o maseczce ochronnej samoprzylepnej? Jeśli nie, to dzisiejszy wpis jest właśnie po to, aby pokazać Wam pewną wygodną alternatywę na temat noszenia maseczek.
Dzięki czwartemu etapowi odmrażania gospodarki powoli wszystko wraca do normy. Również maseczki na wolnej przestrzeni nie są już obowiązkowe. Jednak nadal są miejsca, gdzie maseczkę musimy mieć przy sobie i jej używać przestrzegając narzucone obostrzenia. 



Pomysłodawcą i producentem maseczek MASTICK jest gliwicka firma Etisoft. Samoprzylepna, niemedyczna maseczka ochronna jest z założenia produktem jednorazowego użytku, ale może być wygodnie stosowana nawet przez kilka godzin. Firma zdecydowała się rozpocząć nowy projekt, który zrodził się z potrzeby chwili. 

Każdy z nas doświadczył jak uciążliwe jest noszenie maseczki. Nie wiem jak Wy, ale ja zaraz po nałożeniu jakiejkolwiek maseczki miałam ochotę ją od razu ściągnąć. Miałam wrażenie, że po prostu się w niej duszę, nie mówiąc już o parowaniu okularów, czy też zsuwającego się materiału, który cały czas ma się go ochotę poprawiać. 

Tymczasem mamy na to świetne rozwiązanie ;) Jednorazowa maseczka ochronna wykonana jest z flizeliny polipropylenowej, której bezpieczeństwo dla użytkownika oraz środowiska potwierdza certyfikat. 
Flizelina, oprócz tego, że swobodnie przepuszcza powietrze, cechuje się także przyjemną miękkością. Maseczka nie posiada troczków ani gumek, idealnie przylega do twarzy dzięki ergonomicznemu kształtowi i mocowaniu za pomocą warstwy klejącej, która na co dzień wykorzystywana jest w plastrach medycznych.



Ich sposób nakładania jest intuicyjny i bardzo prosty. Należy ją przykleić punktowo na kości policzkowe i gotowe! Wiecie co jest w nich najlepsze? Że już po chwili zapomina się, że ma się ją na twarzy. Są lekkie i praktycznie niewyczuwalne. Utrzymują się na miejscu, nie podrażniają skóry oraz nie wpływają na trwałość makijażu. W szczególności jest to świetna alternatywa dla osób, które noszą okulary, czy też dla mężczyzn np. z brodą. 


Maseczki można używać tak naprawdę wszędzie! W szczególności ich funkcję docenić można będąc u fryzjera, salonach kosmetycznych, w biurze, czy też bezpiecznej podróży. 

Co sądzicie o takim innowacyjnym rozwiązaniu? Ja jestem bardzo na TAK! 

Wiedziałyście o takim rodzaju maseczek?

Dużo zdrowia dla Was ;)

Kasia

Komentarze

  1. Pierwszy raz widzę takie maseczki. U fryzjera te maseczki sprawdziły by się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo bardzo fajne rozwiązanie, ja co prawda nie mam problemów ze zwykłymi maseczkami, ale wiem, że wiele osób ma

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza