wtorek, 19 grudnia 2017

Coco. Kocham ten film i Biblioteka Filmowa - Wydawnictwo Egmont


Biorąc do ręki tak przepięknie wydane książki od razu przenoszę się w swojej wyobraźni  do sali kinowej, gdzie w magicznym  świecie Disney'a ukazany jest świat żywych i zmarłych pełen pięknych i wzruszających chwil...

"Coco. Kocham ten film"  to bajka, która opowiada o chłopcu, którego marzeniem jest zostanie muzykiem. Niestety w jego rodzinie muzyka jest zakazana... Dawno temu praprababcia Miguela została porzucona przez męża, który podobnie jak chłopiec chciał zostać sławnym artystą. Od tej pory w rodzinie panuje zaskakujący zakaz - zakaz muzyki.




Gdy Miguel próbuje przekonać prababcię Coco do odwołania zakazu, ta rozbija jego gitarę pozbawiając go złudzeń do wzięcia udziału w konkursie talentów. Chłopiec postanawia się nie poddawać i zabiera gitarę z pomnika swojego muzycznego idola Ernesta de la Cruza. W ten sposób chłopiec trafia do Krainy Umarłych, gdzie odkrywa rodzinną tajemnicę...




Książka zachwyciła mnie nie tylko piękną historią, ale również jeszcze piękniejszym wnętrzem... Pełna ciepła, miłości i wiary w spełnienie marzeń... 

Po jej przeczytaniu wzbudza się w każdym czytelniku refleksja i pewne przesłanie... warto w życiu na chwilę się zatrzymać i zastanowić się nad jej głębszą wartością... Stwierdzenie, że "każdy człowiek umiera dwa razy... Raz gdy odchodzi z Krainy Żywych do Krainy Umarłych, a drugi raz kiedy w Krainie Żywych nie zostaje nikt, kto Cię pamięta"... Pozwala na chwilę zadumy i uświadomienie sobie, że warto cieszyć się każdą wspólną chwilą, nawet tą najmniejszą ;)




Druga pozycja z tej serii, czyli "Coco. Biblioteka filmowa" to bardziej rozbudowana historia, którą zaprezentowałam Wam we wcześniejszej pozycji.




Ta książeczka została wydana w zeszytowym formacie i opowiada wcześniej przytoczoną fabułę filmu... To właśnie tutaj na 160 stronach możemy z zapartym tchem i oczami pełnymi wzruszeń śledzić losy Miguela... 




Ciekawa jestem jakie są Wasze odczucia na temat tych publikacji?

Kasia

2 komentarze:

  1. Osobiście ich nie znam ale graficznie są urocze i mają śliczne okładki :)

    OdpowiedzUsuń