„Kaczor Donald.Włoski skarbiec”. Tom 1 - Wydawnictwo Egmont
Jeśli w komiksie pojawia się Kaczor Donald, można być pewnym jednego: spokojnie na pewno nie będzie! Tym razem Donald i jego bliscy wyruszają w niezwykłą przygodę związaną z poszukiwaniem skarbu. A skoro jest skarb, muszą być też tajemnice, niebezpieczeństwa i mnóstwo zabawnych sytuacji.
„Włoski skarbiec” to komiks, który od początku wciąga czytelnika. Bohaterowie trafiają w wir przygód, a kolejne wydarzenia sprawiają, że cały czas chce się wiedzieć, co wydarzy się dalej. Nie brakuje zagadek i niespodziewanych zwrotów akcji, więc trudno się przy nim nudzić.
Najbardziej podobał mi się oczywiście sam Donald. Jak zwykle bardzo się stara, ale jego plany nie zawsze wychodzą tak, jak powinny. Czasami zamiast rozwiązać problem, potrafi jeszcze bardziej go skomplikować. I właśnie dlatego jego przygody są takie zabawne.
W komiksie nie zabrakło również innych dobrze znanych bohaterów. Każdy z nich wnosi do historii coś ciekawego, a wspólne przygody tworzą naprawdę zgraną, choć momentami dość pechową ekipę.
Dużym plusem są też rysunki. Kolorowe ilustracje dobrze oddają klimat historii i sprawiają, że komiks czyta się jeszcze przyjemniej. Widać w nich emocje bohaterów, a zabawne miny Donalda potrafią rozśmieszyć nawet bez czytania dialogów.
Ten komiks to świetny wybór dla osób, które lubią przygodę, humor i trochę tajemnicy. Historia jest lekka, zabawna i pełna wydarzeń, więc idealnie nadaje się na chwilę relaksu.
Najbardziej podoba mi się to, że komiks nie próbuje być przesadnie poważny. Można po prostu usiąść, otworzyć pierwszą stronę i dać się wciągnąć w kolejną zwariowaną przygodę Donalda.
Kasia
*wpis powstał we współpracy z Wydawnictwem Egmont




Komentarze
Prześlij komentarz