środa, 11 kwietnia 2018

Pielęgnacja cery na wiosnę z marką Biotaniqe

Witajcie Kochani ;)

Zapraszam Was dzisiaj do świata kosmetyków marki Biotaniqe o której pisałam Wam już ponad miesiąc temu. Jeśli jeszcze nie widzieliście tamtego wpisu, to odsyłam Was TUTAJ.

Dziś natomiast chcę Wam opowiedzieć o efektach jakie zauważyłam po systematycznym stosowaniu produktów tej marki.

Każdy dzień rozpoczynałam od przemycia twarzy  Węglowym Żelem Myjącym z linii Biotaniqe Pure Detox .


W 250ml opakowaniu z higienicznym dozownikiem w formie pompki skrywał się żel, który stał się moim ulubieńcem ;) Miał on bardzo ciekawą formę i... kolor, który na szczęście nie barwił, a tylko pozwalał dokładniej oczyścić moją cerę. Zaintrygował mnie również zapach tego produktu, który był dosyć intensywny - jednakże jest to nuta zapachowa, która dodaje energii i pozwala się przebudzić ;) 


Po codziennym stosowaniu tego kosmetyku zarówno rano jak i wieczorem przekonałam się, że kondycja mojej cery uległa znacznej poprawie. Skóra była oczyszczona, miękka, odświeżona i delikatnie nawilżona. Na szczęście żel nie wysuszał mojej cery, a nadał jej gładkości i 100% satysfakcji, że moja cera jest idealnie przygotowana na kolejne zabiegi pielęgnacyjne. Żel możecie kupić już za 14,99zł w Rossmannie, co w stosunku do jakości i wydajności jest nie lada gratką ;)


Po idealnym oczyszczeniu i odświeżeniu cery pora na drugi krok mojej wiosennej pielęgnacji, a mianowicie aplikacji  Zaawansowanego Serum Ochronnego z linii Biotaniqe Anti-Pollution.



Zadaniem serum jest ochrona naszej skóry przed smogiem, dymem papierosowym oraz metalami ciężkimi. Zawarta w nim woda probiotyczna pro.aQua łagodzi i koi naszą cerę, a najnowszej generacji alginat - AlgaSkin² działa jak niewidoczna maska ochronna - niczym „druga skóra”.


Serum aplikuje się pipetą, w której zawarty jest przeźroczysty produkt. Bardzo szybko się wchłania pozostawiając skórę delikatnie napiętą i jakby powleczoną niewidzialną powłoką ochronną. Dodatkowo działa on niczym eliksir wygładzający i zapobiega przedwczesnemu powstawaniu zmarszczek oraz niweluje oznaki zmęczenia. 

Po zimie moja cera nie wyglądała zdrowo... Oznaki zmęczenia widać było gołym okiem, a jej poszarzały odcień wręcz mnie przerażał... Potrzebowałam kosmetyku, który "naprawi" moją cerę i doda jej zdrowego wyglądu. Energetyzujący Kem na Pierwsze Zmarszczki z linii Vit C Kontrola Wieku  stał się moim faworytem w tym zakresie.



Mogłabym pisać peany na temat tego kremu. Począwszy od idealnej, maślanej konsystencji o przecudownym owocowym zapachu, który natychmiastowo wchłania się w moją cerę, a skończywszy na cennych właściwościach, które pozwoliły mi cieszyć się odżywioną i promienną cerą. 


Zawarte w kremie Kwasy AHA przyspieszają odnowę komórkową, a duża dawka witaminy C ma silne działanie antyoksydacyjne. Już po kilku dniach zauważyłam, że moja cera stała się  rozświetlona, pełna energii i nabrała zdrowego kolorytu. Dodatkowo krem ma za zadanie efektywnie wspomagać w zwalczaniu pierwszych oznak starzenia - co na pewno bardzo mi się przyda ;)




Pielęgnacja nocna jest dla mnie bardzo istotna – to wtedy mogę pozwolić sobie na użycie skoncentrowanego produktu, którego składniki aktywne przez całą noc będą pracować nad
moją cerą. Właśnie podczas snu skóra jest podatna na odbudowę i przyswajanie czynnych substancji... 


Krem, który w swojej formie jest bardzo bogaty wchłaniał się w skórę momentalnie, jakby moja cera po całym dniu była spragniona jego właściwości. Po jego systematycznym stosowaniu skóra stała się idealnie nawilżona, ujędrniona oraz zauważyłam poprawę jej struktury. Po aplikacji grubej warstwy kremu przed snem, rano budziłam się z wygładzoną, rozświetloną i piękną cerą ;)

Polecam Wam całą zaprezentowaną serię produktów, gdyż efekty jakie uzyskałam po ich stosowaniu są warte nawet milionów ;)

A jaka jest Wasza pielęgnacja cery na wiosnę?

Pozdrawiam ;)

Kasia

5 komentarzy:

  1. Polubiłam produkty tej marki, ale tych nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten czarny żel i jeszcze maskę 3w1 z tej samej serii - bardzo polubiłam te kosmetyki i kiedyś na pewno skuszę się na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydałaby się taka ochrona przed smogiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam kosmetyki z dodatkiem węgla. Przy mojej skórze ze skłonnością do niedoskonałości - robią całkiem niezłą robotę :)

    OdpowiedzUsuń