Zadbaj o swoje stopy latem Good Foot Podology - Delia

Latem nasze stopy mają swoje 5 minut! Nic bardziej nie podkreśla efektu naszych nóg, jak piękne i zadbane stopy, w których obuwie stanowi tylko ich uzupełnienie... Dzięki regularnej pielęgnacji będą prezentowały się pięknie i stanowiły ozdobę każdej kobiety ;)



Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o produktach, którym zawdzięczam stopy delikatne niczym satyna i lekkie jak piórko.  Pozwalają mi śmiało przemierzać świat w sandałkach bez uczucia wstydu o ich wygląd ;)



Peeling do stóp dla suchej i szorstkiej skóry stosuję wtedy, gdy zauważam, że stopy tracą swoją gładkość i pojawiają się zrogowacenia. 



Peeling skutecznie usuwa zrogowaciały naskórek i stosuję go zawsze po wcześniejszym zabiegu z użyciem pilerki. Wtedy moje stopy są przygotowane na kolejne etapy pielęgnacyjne dla stóp. 

Peeling ma kremową konsystencję, w której zatopione są drobinki z pestek moreli, łupinek orzecha włoskiego i migdałowca. Peeling należy do wersji subtelniejszej, ale i tak świetnie sobie radzi w tym temacie. Po jego zastosowaniu stopy są wygładzone, miękkie i bardzo delikatne. Dodatkowo w swoim składzie zawiera masło shea, alatoinę, witaminę E i glicerynę przez co stopy są odpowiednio nawilżone i rewelacyjnie się prezentują.

Krem - pianka do stóp to mój ulubiony kosmetyk pielęgnacyjny. Stosuję go codziennie, po każdej wieczornej kąpieli i dzięki niemu ociężałość stóp gdzieś ulatuje... Pewno doskonale wiecie, jak to jest, gdy nogi i stopy dają nam znać po całym dniu, że są już zmęczone... Po zastosowaniu kremu w piance przynosi on moim stopom przyjemne ochłodzenie i relaks...



Krem w piance tworzy jakby barierę ochronną dla moich stóp nie pozostawiając przy tym tłustej warstwy - oj tego bym nie zniosła...  Bardzo szybko się wchłania i daje przyjemne uczucie ukojenia zmęczonym stopom. Dodatkowo po jego zastosowaniu stopy są nie tylko odpowiednio nawilżone, ale również wygładzone.

W zestawie pielęgnacyjnym do stóp nie może również zabraknąć pilerki. Mia Calcea to polska firma, która w swojej ofercie posiada akcesoria do stóp wykonane z naturalnych surowców. Pilerka jest wodoodporna, a dodatkowo bardzo łatwo utrzymać ją w czystości.





W swoim użytkowaniu jest bardzo wygodna i poręczna. Świetnie złuszcza zrogowaciały naskórek dając nowe życie moim stopom ;)

Na koniec nie może zabraknąć maski wygładzająco - regenerującej. Są to skarpetki z umieszczonej w osobnej saszetce produktem, który przed nałożeniem skarpetek należy wmasować w swoje stopy. Po takiej maseczce dla stóp trwającej ok. 30 min. były one świetnie nawilżone, wygładzone i po prostu piękne!



Cała seria bardzo przypadła mi do gustu i jest godna polecenia. Warto oczywiście pamiętać o systematyczności w używaniu tych produktów ( nie zależnie w jakiej kolejności będziecie je stosować) aby efekty były trwałe, a stopy wyglądały na piękne i zadbane. 

A może Wy polecicie mi jakieś swoje ulubione produkty do pielęgnacji stóp?

Pozdrawiam ;)

Kasia

Komentarze

  1. Niestety mam problem z regularnym dbaniem o stopy, ale akurat tę serię bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się przyznaję - o stopach zwykle zapominam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak mam... Dlatego postanawiam sobie, aby o nich pamiętać ;)

      Usuń
  3. Miałam te kosmetyki i bardzo dobrze mi się sprawdzały, wciąż dokupuję i używam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię smarować stóp, przeszkadza mi to hehee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie przepadałam, ale ten krem - pianka szybko się wchłania i nie ma tego uczucia ;)

      Usuń
  5. Moje stopy nie s ą zbyt wymagające, zwykły balsam do ciała im wystarcza.

    OdpowiedzUsuń
  6. teraz ladem staram się szczególnie dbać o stopy :) ale raz na jakiś czas oddaję je w ręce specjalistki

    OdpowiedzUsuń
  7. Na peeling może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz