Naturalne kosmetyki dla mamy i dziecka marki Weleda

 Kochani,

Kolejny tydzień przed nami, a ja chcę go rozpocząć recenzją kosmetyków, które otrzymałam od Portalu Familie.pl 

Staram się myślami wrócić do wcześniejszych lat i przypomnieć sobie, czy miałam okazję poznać markę Weleda ... I niestety - nie miałam, dlatego też tym bardziej cieszę się, że miałam okazję poznać ten przyjemny zestaw dla mamy i dziecka ;)


Calendula Krem dla niemowląt i dzieci przeciw odparzeniom z nagietkiem lekarskim

O naszej historii dotyczącej podrażnień delikatnej skóry naszego dziecka już Wam pisałam, dlatego też z zaciekawieniem zaczęłam stosować ten kosmetyk czekając na reakcję na niego. Na szczęście nic niepokojącego nie miało miejsca, a wręcz przeciwnie - stał się jednym z ulubionych produktów, które w odpowiedni sposób dba o  pielęgnację naszego dziecka. 
W tubce znajduje się przyjemny krem o białej konsystencji i przyjemnym zapachu nagietka. Wystarczy niewielka ilość nałożona na okolice pieluszkowe dziecka, aby zapewnić mu odpowiednią ochronę. W swoim składzie znajdują się same dobroczynne składniki: nagietek lekarski, który posiada właściwości przeciwzapalne, rumianek, olejek ze słodkich migdałów, olejek sezamowy, lanolinę i tlenek cynku. Po jego stosowaniu skóra jest odpowiednio wypielęgnowana, nawilżona i co najważniejsze wolna od wszystkich podrażnień i zaczerwienień. 



Widząc tak pozytywne efekty pielęgnacyjne kremu postanowiłam sama również go wypróbować. Krem nakładam punktowo na podrażnione miejsca i tam, gdzie występują problemy ze skórą i działa po prostu cuda! Przyjemnie koi i redukuje podrażnienia, dzięki czemu czuję się komfortowo i przyjemnie. Świetnym rozwiązaniem jest również stosowanie go na podrażnione miejsca po goleniu. Po nałożeniu kremu wszystko się w mgnieniu oka goi. Nawet mój mąż po niego sięga, gdy pojawiają się u niego zmiany AZS i jest bardzo zadowolony z rezultatów. Nieprzyjemne suche miejsca są natychmiastowo nawilżone, a uczucie swędzenia skóry zniwelowane. Jestem przekonana, że ten produkt zostaje już z nami na zawsze ;)


Masło zamknięte jest w plastikowej tubce w kolorze soczystej zieleni, dzięki czemu łatwo je znaleźć w kobiecej torebce bez dna ;)
Posiada aplikator z dziurką, gdzie po naciśnięciu wydostaje się produkt. Jego konsystencja jest oleista o delikatnym, żółtym zabarwieniu. Jego skład jest naturalny, co zasługuje na pochwałę. Wyciągi roślinne z fiołka, nagietka i rumianku odpowiednio pielęgnują usta, a organiczne masło Shea i olej kokosowy intensywnie je nawilżają. Samo działanie masełka jest rewelacyjne! Mocno nawilża i pielęgnuje nawet bardzo mocno spierzchnięte usta. Dodatkowo odżywia i łagodzi podrażnienia na ustach, dzięki czemu wyglądają one na zdrowe, jędrne i piękne. Mały minus za zapach i smak masełka, który jest dość specyficzny i może nie wszystkim przypaść do gustu.



Cytrusowy kremowy płyn do mycia ciała.


O nim również chciałabym napisać kilka słów, mimo tego, że miałam go w formie niewielkiej próbki, która wystarczyła mi na dwa użycia. 
Kosmetyk zauroczył mnie swoim soczystym i orzeźwiającym aromatem cytryny, który sprawia, że od razu poprawia się nasze samopoczucie i daje powera nawet po bardzo ciężkim dniu. Podczas aplikacji otula nas przyjemna, lekka formuła kremu odpowiednio oczyszczając i delikatnie nawilżając naszą skórę. Jest to rewelacyjny kosmetyk, który pozwala się odprężyć i odzyskać harmonię. Cudowny!



Jestem bardzo zadowolona z tego zestawu kosmetyków i muszę przyznać, że nabrałam ochoty na poznanie kolejnych kosmetyków tej firmy. 

A Wy znacie ich produkty? Jakie polecacie?

Kasia

Komentarze

  1. Miałam to masełko do ust :) Lubiłam go.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, tylko do zapachu nie mogę się przekonać.

      Usuń
  2. Bardzo ciekawe produkty, nie słyszałam wcześniej o tej marce

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy, muszę nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam, ale cytrusowy płyn do mycia ciała z chęcią bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tych produktów, więc się nie wypowiem, ale fajnie mają opakowania, kolory takie typowo wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie masełko do ust by mi się przydało : )
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tych produktów, ale wiele dobrego o nich słyszałam.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza