Naturalny balsam do ciała z linii Bio Alga od Laboratorium Ava

 Witajcie Kochani ;)

Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną, ciekawą propozycją kosmetyczną, która pozwoli zadbać o nasze ciało. Już dawno nie polecałam tutaj balsamów do ciała, bo te co używałam zawsze miały u mnie pewne defekty. Teraz zauroczył mnie balsam od Laboratorium Ava, który jest aksamitny, a przy tym bardzo skuteczny.

Powiem Wam szczerze, że bardzo lubię kosmetyki tej marki. Charakteryzują się one ciekawymi i naturalnymi składami, działają rewelacyjnie na mają skórę, a przy tym jeszcze cudownie pachną. Im więcej ich produktów używam, tym bardziej się w nich zakochuję. 


Linia Bio Alga to połączenie maksymalnego stężenia wielu naturalnych składników z kompleksową pielęgnacją przesuszonej skóry, który dla mnie po zimowym czasie stał się wybawieniem.

Jak już wiadomo algi są bogatym źródłem wielu substancji: witamin, peptydów, kwasów tłuszczowych, minerałów i polisacharydów. Wśród nich jedna z alg jest szczególnie wyjątkowa, zwana roślinnym zielonym kawiorem, która swoim wyglądem przypominająca kiść winogron. Od pokoleń alga ta wykorzystywana jest przez Japończyków, ze względu na ukrytą w swoich „perłach” tajemnicę młodości: silnie nawilża, nadaje skórze sprężystości i elastyczności.



Naturalny balsam do ciała zamknięty jest w białej, stojącej tubie o świeżej i przyjemnej dla oka grafice. Ma on bardzo przyjemną, lekką i aksamitną konsystencję, która natychmiastowo zostaje spita przez moją skórę. Nie pozostawia po sobie ani lepkiej, ani tłustej warstwy na skórze, której nie lubię. Po jego zastosowaniu skóra jest od razu nawilżona, jakakolwiek suchość zostaje natychmiastowo zniwelowana, a przyjemne uczucie sprężystości i gładkości sprawia, że czuję się doskonale. Balsam w swoim składzie zawiera m.in. ekstrakt z ogórka, który koi, odświeża i rewitalizuje, a algi Laminaria chronią skórę przed utratą wilgoci. Po jego systematycznym używaniu balsam znacząco poprawił kondycję mojej skóry, która stała się elastyczna, nawilżona i odżywiona.

A Wy jakie kosmetyki do pielęgnacji ciała obecnie stosujecie?

Kasia

Komentarze

  1. Ja znowu omijam balsmaowanie, za zimno mi chyba hehehe

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny w działaniu :). Miałam kilka produktów tej marki i w zdecydowanej większości fajnie się spisały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo inteesujący produkt. Choć nie miałam jeszce nic tej marki, to bardzo chętni wypróbowałabym ten balsam :) zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza