CHENICE Kerabond - System 3-fazowej rekonstrukcji włosa

Dzisiaj na moim blogu głos ma włos ;)))

Zapraszam Was na recenzję CHENICE Kerabond -  czyli System 3-fazowej rekonstrukcji włosa.


Zestaw 3 saszetek o pojemności 10 ml każda, można zakupić za 14.90zł w negozio.pl

No to zaczynamy ;)))

FAZA 1

Jako pierwszy produkt użyłam szamponu nawilżającego, którego zadaniem jest oczyszczenie włosów z blokujących osadów. Wpływa na poprawę jakości zniszczonej struktury włosa, przywraca im połysk, siłę i uelastycznia je.


Szampon o słodkim, kokosowym zapachu z łatwością aplikuje się na włosy. Jego dosyć rzadka konsystencja głęboko wnika w strukturę włosa, a delikatnie wyczuwalna szorstkość podczas ich mycia pozwala mi sadzić, że łuski włosa otworzyły się i szampon oczyścił każdy nawet najmniejszy włosek z zanieczyszczeń i osadów...

FAZA II

Po spłukaniu szamponu nadszedł czas na kolejną fazę czyli nałożenie Keratynowo-aminokwasowego olejku rekonstrukcyjnego.


Sam olejek sprawia trochę problemów podczas aplikacji, gdyż jego rzadka konsystencja przelewa się przez palce i trzeba uważać, aby zawartość saszetki zamiast na włosach nie wylądowała gdzieś indziej ;)))
Podczas aplikacji olejku na włosy czuć jego śliskość i niestety śmierdzący zapach, który może odstraszyć ;))) ale po upływie określonego czasu i po spłukaniu olejku moje palce wyczuły ogromną miękkość włosów, sprężystość i elastyczność... Warto było...

FAZA III

Ostatnią fazą jest nałożenie specjalnie opracowanej keratynowo - aminokwasowej maski, o działaniu odbudowującym. 


Zasklepia ona zewnętrzne łuski włosa zatrzymując tym samym aktywne substancje odżywcze w jego wnętrzu.
Kremowa konsystencja maski z łatwością aplikuje się na włosy i w tym przypadku zapach jest o wiele bardziej przyjemniejszy... Po odczekaniu 5 - 10 minut i spłukaniu maski ciepłą wodą, moje włosy na nowo odżyły...Stały się sprężyste, jedwabiste, nawilżone i takie silne!!! 

Efekt widoczny od razu!!! Moje włosy odzyskały połysk i piękny, zdrowy wygląd ;)))




Jestem z nich tak bardzo dumna!!!


Jeśli jesteście ciekawi jak przebiegał cały proces rekonstrukcji moich włosów, to zapraszam na krótki film ;))




Pozdrawiam cieplutko!!!

LuxFly

Komentarze

  1. super sprawa,a nie są po tym ciężkie włosy? w sensie czy nie są za bardzo obciążone? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tu bym sie klocila, mi włosy co prawda ładnie wyglądały, ale jak myje co dwa dni tak po tym musiałam na anteny dzien myć : (

      Usuń
    2. o widzisz... ja jak myję też co dwa dni, to po zastosowaniu wytrzymały nawet trzy ;))) ale moje włosy nie są wymagające i widzę, że wszystko się im podoba co nowe ;)))

      Usuń

Prześlij komentarz