Myjka do okien - Kärcher WV 6 Premium

Kochani,

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o moim nowym gadżecie do domu bez którego obecnie nie wyobrażam sobie życia i funkcjonowania. Tak się składa, że w maju obchodzę swoje urodziny. Po przeprowadzeniu się do nowego domu mam hopla na punkcie praktycznych rozwiązań i wszystkich przydatnych gadżetów, które ułatwiają życie. Jednym z moich cichych marzeń, była właśnie myjka do okien. Mój mąż postanowił spełnić jedno z moich "życzeń" i tak stałam się posiadaczką myjki do okien Kärcher WV 6 Premium.



Nawet nie wyobrażacie sobie mojej radości, gdy kurier przyniósł mój prezent. Obecnie w domu mamy ogromne okna, dodatkowo sporo szklanych i lustrzanych  elementów w domu - szkło hartowane w kuchni, lustro w łazience, lustrzana szafa o której marzę, czy też w przyszłości szklana barierka. Jestem świadoma, że przy dzieciach utrzymanie takich elementów w czystości jest nie lada wyzwaniem. Teraz nie mam już żadnych obaw przed plamami, odbitymi małymi palcami czy zabrudzeniami, bo wyczyszczenie ich przy użyciu tego urządzenia zajmie dosłownie chwilę, a efekty są świetne ;)

Najnowszy model myjki jest ulepszony od jego wcześniejszej wersji pod wieloma względami - czas pracy ok. 100 minut co przekłada się na ogromną ilość umytych okien bez konieczności przerw na ładowanie urządzenia. Mniejsza i bardziej poręczna część do trzymania, która nie przeszkadza dotrzeć do trudno dostępnych miejsc. Wymienne listwy zbierające pozwalające utrzymać sprzęt w czystości i wiele wiele innych dodatków, które sprawiły, że z najbardziej znienawidzona czynność w domu jaką jest mycie okien, teraz stała się przyjemnością ;)








Powiem Wam szczerze, że obecnie nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez tego urządzenia. Idealnie ściąga wodę czy też wlany płyn bez pozostawiania smug. Osobny zbiornik na zużytą wodę sprawia, że po napełnieniu wyciągam go, wylewam, opłukuję i znów mogę dalej pracować. Naładowana bateria wytrzymuje bardzo długo. Ja mam go cały czas pod ręką, bo nie zajmuje wiele miejsca, wyciągam go na wieczór i myję ubrudzone elementy w domu dosłownie w parę minut ciesząc się, że rano wszystko lśni ;) W swojej pracy jest bardzo cichy, więc nie trzeba się martwić, że obudzi dzieci ;)






Myjka jest bardzo poręczna i lekka przez co używając jej nie boli ręka, a efekty jakie widzę po jej stosowaniu są niesamowite ;) Żałuję, że tak późno ją odkryłam, ale teraz wiem, że pozostanie ze mną na lata ;)





A Wy lubicie takie gadżety do domu?

Kasia

Komentarze

  1. Omg, muszę to mieć! Nie mam nic porządnego do mycia okien i przez to nie mam motywacji, żeby je umyć, a już wstyd, bo są takie brudne ajajaj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ;) Teraz całkiem inaczej myślę o myciu okien ;)

      Usuń

Publikowanie komentarza