Na ratunek skórze - kremy do twarzy SCHECELL

Do pielęgnacji cery przykładam bardzo dużą wagę w szczególności dlatego, że bywa ona kapryśna i trudno mi ją okiełzać. Dlatego też z przyjemnością podjęłam się przetestowaniu kosmetyków marki Schecell Dermatologic , których kosmetyki dostępne są jedynie w aptekach. Marka stworzona jest przez pionierów w dziedzinie dermatologii, którzy tworzą produkty dla osób ze skórą wymagającą wyjątkowej pielęgnacji i ochrony. W moim posiadaniu znalazły się dwa kosmetyki o których chcę Wam dziś opowiedzieć.




Pierwszym z nich jest specjalistyczny, pielęgnujący krem do twarzy przeznaczony do skóry atopowej, suchej i bardzo suchej.

W przyjemnym dla oka i estetycznym opakowaniu skrywa się 40ml kremu o lekkiej konsystencji i delikatnym, bardzo naturalnym zapachu. Wystarczy niewielka ilość produktu, aby zaaplikować go na cerę, dzięki czemu jestem pod wrażeniem jego wydajności. Krem z łatwością się rozprowadza na cerze, która natychmiastowo go wchłania pozostawiając ją nawilżoną i delikatnie połyskującą. 




Krem stosował mój mąż, który ma suchą i atopową skórę. Spisał się on rewelacyjnie w swoim przeznaczeniu. Dzięki zawartości substancji aktywnych działał bardzo kojąco na cerę. Łagodził podrażnienia, a nieprzyjemne uczucie ściągnięcia skóry świetnie nawilżał przynosząc jej ukojenie. Na miejsca bardziej wysuszone i swędzące przynosił pewnego rodzaju taki kompres ukojenia, dlatego też oprócz stosowania go dwa razy dziennie mąż również sięgał po niego, gdy czuł pewien dyskomfort. Dzięki temu od razu pozbywał się nieprzyjemnego odczucia, a dostawał solidną dawkę nawilżenia i ukojenia. 
Efekty, jakie otrzymał po systematycznym stosowaniu są bardzo zadowalające i na pewno zakupimy kolejne opakowanie.

Drugim kosmetykiem był krem przeznaczony do skóry z przebarwieniami. Jego konsystencja zbliżona jest do poprzednika. Jedynie co go odróżnia, to delikatne, kremowe zabarwienie. W swoim składzie zawiera m.in. Witaminę C, kompleks kwasów AHA, kwas hialuronowy, olej szafranowy czy też złoty pigment, który zaraz po nałożeniu nadaje cerze delikatnego rodzaju "podkładu", tym samym wyrównując jej koloryt. Powiem szczerze, że efekt jaki uzyskuję po nałożeniu kremu bardzo mi się podoba. Ukrycie pewnych niedoskonałości poprawia własną samoocenę o kilka leveli w górę ;) 




Ale to nie wszystko! Najlepsze zostawiłam na koniec, gdyż jestem bardzo dumna z efektu jaki otrzymałam po systematycznym stosowaniu kremu.. Z uśmiechem na twarzy mogę powiedzieć, że moje przebarwienia i zaczerwienienia stały się mniej widoczne, a niektóre odeszły w zapomnienie. Skóra jest w bardzo dobrej kondycji, promienna i wygląda po prostu dobrze ;)


Jeśli jeszcze nie znacie tych kosmetyków, to warto im się bliżej przyjrzeć, bo są tego warte ;)

Kasia

Komentarze

  1. Ooo ja mam bardzo zaczerwienioną skórę, a więc chętnie bym ten drugi kosmetyk wypróbowala. Cieszę się, że na Tobie się sprawdziły :)

    Pozdrawiam!
    zpolskidopolski.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. super, ja właśnie wygrałam u nich krem na naczynka, jestem ciekawa efektów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będę czekać na informację, jak się u Ciebie sprawdziły ;)

      Usuń
  3. Nie znam zupełnie tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe produkty, ja nie słyszałam wcześniej o tej marce, ale brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz słyszę o tych kosmetykach. Ten kremik na przebarwienia z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również przykładam ogromną wagę do pielęgnacji twarzy. O tych kremach słyszę pierwszy raz. Super, że poruszyłaś ich temat! :)
    Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka!
    Jelonkowa

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza