Sposób na zaparowane okulary w maseczce - co mi pomogło?

Kochani,

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam przetestowane sposoby na zaparowane okulary. Tak się składa, że perspektywa obowiązku noszenia maseczek ochronnych będzie długa. Z tego co się słyszy możliwe, że przez kolejne miesiące naszym obowiązkowym elementem garderoby będą właśnie maseczki. Dla takich osób jak ja, które na co dzień używają okularów korekcyjnych na początku było to bardzo irytujące, zwłaszcza gdy wychodząc w maseczce na zewnątrz nic się nie widziało przez zaparowane okulary od mojego wydychanego powietrza.

Niebawem przyjdzie lato i jestem przekonana, że większość będzie chciała nosić również okulary przeciwsłoneczne. Dlatego też ten wpis powstaje po to, aby pokazać Wam  sprawdzone sposoby na to, aby temu zapobiec.



Prawidłowe założenie maseczki

 W maseczkach wielokrotnego użytku mam wszyty drucik po to, aby móc ją odpowiednio dopasować do kształtu nosa. Luźna szczelina, która tworzyła się bez tego elementu sprawiała, że moje okulary były cały czas zaparowane od oddechu. 

Ubierając maseczkę naciągam ją jak najgłębiej w okolice oczu, a dopiero na nią zakładam okulary, które dodatkowo podtrzymują maseczkę na grzbiecie nosa. Po tak założonej maseczce problem sam zniknął.



Zastosuj odpowiednie środki do okularów

I wcale nie chodzi mi tutaj o wyszukane środki przeciw parowaniu okularów, które sporo kosztują, tylko o środki, które mamy zawsze pod ręką. Użycie paru kropel płynu do naczyń z wodą, umyciu nim okularów, pozostawienie na kilka chwil a następnie wypolerowanie ich do sucha również zdało egzamin. Oprócz płynu do mycia naczyń sprawdza się pianka do golenia czy też mydło. Jednak z tego ostatniego byłam najmniej zadowolona z efektu. 

Skrzyżuj gumki maseczki przed jej założeniem. 

Ten sposób znalazłam w Internecie i sama postanowiłam go wypróbować. Niestety nie do końca byłam zadowolona z efektu, dlatego też ja go nie stosuję, ale chcę Wam powiedzieć, że taki również możecie sprawdzić. Skrzyżowanie gumek od maseczki przed jej założeniem sprawił, że się ona skróciła i zaczęła spadać mi z ucha. Dodatkowo marszczyła się, co dla mnie nie było ani wygodne ani satysfakcjonujące. 



A może Wy macie jakieś inne metody na zaparowane okulary? Jeśli tak, to podzielcie się z nimi, a ja na pewno je wypróbuję ;)

Kasia

Komentarze

  1. Wielu ludzi ma ten problem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobry pomysł, u mnie dużo osób też krzyżuje gumki. Ja akurat nie noszę żadnych okularów nigdy, a więc mi się nie przyda, ale i tak przydatny post dla większości osób.

    Życzę miłego dnia i zapraszam :)
    zpolskidopolski.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo osób się z tym boryka, ale też zauważyłam, że większość osób nosi maskę tak, że często w ogóle nie przykrywa nosa...

    OdpowiedzUsuń
  4. Podeślę link do wpisu koleżance, co zmaga się teraz z tym problemem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja właśnie używam pianki do golenia,najlepiej się u mnie sprawdza

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza